• Godziny otwarcia

    GODZINY OTWARCIAX

    PONIEDZIAŁEK09:00 - 21:00

    WTOREK09:00 - 21:00

    ŚRODA09:00 - 21:00

    CZWARTEK09:00 - 21:00

    PIĄTEK09:00 - 21:00

    SOBOTA10:00 - 14:00

    NIEDZIELANIECZYNNE

  • tel. 500 330 930
  • Kontakt

    Bądźmy w kontakcie!X

    ADRES64-100 Leszno, ul. Luksemburska 3

    ZOSTAW KOMENTARZ

    Wysyłanie wiadomości. Proszę czekać…

    Thanks for sending your message! We'll get back to you shortly.

    There was a problem sending your message. Please try again.

    Proszę wypełnić poprawnie wszystkie pola

TRENERZY

KRZYSZTOF MAJCHRZAK

Pasjonat kalisteniki i sztuk walki. Instruktor samoobrony oraz taktyki i technik interwencji. Podobno ma czarny pas w kick-boxingu i ju-jutsu, ale nikomu ich jeszcze nie pokazał. Opowieści o jego znajomości sztuk walki są prawdopodobnie mocno przesadzone, regularnie przegrywa batalie ze swoim dwuletnim synem i pięcioletnią córką, dostając od nich solidny łomot.

Walką wręcz zaczął zajmować się w zamierzchłych czasach ubiegłego tysiąclecia, jednak nie jest taki wiekowy, na jakiego wygląda. Jego fryzjer twierdzi, że farbuje włosy na srebrzysty kolor, by poważniej wyglądać.

Jeśli zechcesz, by trening był lekki, z pewnością taki będzie. Jeśli będziesz oczekiwać porządnego wycisku, przygotuje dla Ciebie nosze i poprosi o numery telefonów do czterech osób, które będą musiały po Ciebie przyjechać.

Jest chorobliwie zafiksowany na treningu mięśni brzucha. Ciągle mówi o „kaloryferach”, zamęczając wszystkich dookoła. Kiedy dojdziesz do przekonania, że nie jest w stanie wymyślić nowej tortury na proste, skośne i poprzeczne brzucha, on wyskakuje z pomysłem na ćwiczenie, którego nikt (łącznie z nim) nie jest w stanie wykonać.

W środowisku aktywnych fizycznie uważany za heretyka i powszechnie znienawidzony za szybkość przemiany materii. Objada się po nocach czekoladą, by nie tracić wagi i nie widzi w tym nic niestosownego.

Uważa się za zwolennika treningu mobilności, zachowującego optymalne proporcje pomiędzy siłą, wytrzymałością i gibkością. Do tej pory nikt nie zdołał wytłumaczyć mu, że nic takiego nie istnieje, a rzekoma powszechność tej koncepcji jest wyłączenie wytworem jego wyobraźni.

Jest przekonany, że jeśli trening zostanie zaprojektowany tak, by ruch był przede wszystkim dobrą zabawą, do której nie trzeba się zmuszać, satysfakcjonujące efekty pojawią się niezależnie od oczekiwań i wiary w sukces. Swoje treningowe motto ujął w słowach: „Baw się ruchem. Nie myśl o rekordach, one przyjdą same. O ile ich w ogóle potrzebujesz…”.

COPYRIGHT ©GOLD FIT 2017. ALL RIGHTS RESERVED.